|
.
| Tadeusz Baird
(1928-1981) należał do czołówki polskich kompozytorów II połowy XX wieku.
Ten przedwcześnie zmarły kompozytor pozostawał zawsze wierny ideałom
pięknej, wzruszającej sztuki. Jego pełna liryzmu muzyka stanowi
przykład odrębności stylistycznej w całokształcie rozwoju muzyki współczesnej
na świecie. Świadectwem uznania jego indywidualnej i niepowtarzalnej twórczości
były liczne nagrody, prezentacje jego dzieł w kraju i za granicą
oraz nagrania jego muzyki. Wykonawcami jego utworów były cenione orkiestry
i soliści. Prezentowano je na licznych festiwalach w kraju i za granicą,
na koncertach kompozytorskich i przy innych okazjach. T.Baird był jednym
z inicjatorów i twórców Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Współczesnej
"Warszawska Jesień" (1956). W młodości należał do tzw. Grupy 49, której
ideą było komponowanie muzyki czytelnej i nieskomplikowanej. Z tego
okresu pochodzą m.in. dwie symfonie, suita Colas Breugnon i Koncert na
orkiestrę. Dopiero w 4 Esejach na orkiestrę (1958) następuje przemiana
stylistyczna w twórczości Bairda. Świadectwem tego jest wyeksponowanie
lirycznej ekspresji, wyrafinowany smak kolorystyczny i dbałość o
piękno harmonii. A wszystko to pojawia się w ramach nowoczesnego
języka dźwiękowego. W kolejnych jego utworach orkiestrowych słychać
przywiązanie do tradycji romantycznych. Dominują tam nastroje tragizmu,
wzniosłości i czułości. Silnie eksponowany pierwiastek melodyczny czyni
z Bairda autentycznego liryka. Głębokie przepojenie uczuciowością oraz
bogata ekspresja jego muzyki pobudzały inwencje wielu choreografów, którzy
na bazie tej muzyki stworzyli inscenizacje baletowe ( 4 Eseje, 4
Sonety miłosne, Ekspresje, Erotyki, Wariacje bez tematu). Na wielką
uwagę zasługują pieśni, które pisał Baird przez całe życie, a ostatni cykl
"Głosy z oddali" stworzył w 1981 r. Już od jego pierwszych prób pieśniarskich
zauważyć można tendencje archaizacyjne. Np. słynne "Pieśni Truwerów" oparł
kompozytor na autentycznych średniowiecznych melodiach i tekstach.
Do minionych epok nawiazują też "4 Sonety miłosne. Większość jego pieśni
przenika zresztą tematyka miłosna, odwieczny motyw poezji. Teksty poetyckie,
po które sięgał mówią nie tylko o miłości ale także o życiu
i śmierci, cierpieniach i bólu. Pochodzą one z różnych epok,
z poezji staroprowansalskiej, starowłoskiej, szekspirowskiej, Mickiewicza,
Tuwima, Czechowicza, Poświatowskiej. Głos wokalny pieczołowicie opracowywany
jest głównym współczynnikiem wyrazu muzycznego. Natomiast akompaniująca
kameralna orkiestra nadaje pieśniom właściwą atmosferę. Zauważa
się przewagę brzmien stonowanych i dyskretnych, które są podporządkowane
potrzebom słowa. Przeważają tempa powolne, co wiąże się z charakterem tekstów
pełnych smutku, zadumy i melancholii. Zamiłowanie do powolnego toku narracji
było charakterystyczne dla twórczości Bairda. Wynikało to po części z jego
osobowości głębokiej, wrażliwej i kontemplacyjnej. Pieśni nie posiadają
jednakże żadnych znamion monotonii. W lirycznym pierwiastku można
się doszukać cech słowiańskich, rodzimych, polskich. Nie mogą one nie istnieć.
Pieśni te stanowią przecież końcowe ogniwo w łańcuchu polskiej liryki wokalnej
o dwuwiekowej tradycji. Baird był też autorem muzyki do licznych sztuk
teatralnych i filmów. Jedynym dziełem scenicznym jakie pozostawił jest
dramat muzyczny "Jutro" wg noweli Conrada. Głównym celem sztuki muzycznej
było dla niego wewnętrzne przeżycie. Postawa ta znalazła potwierdzenie
w jednej z wypowiedzi kompozytora: " Nie jestem przeciwny poszukiwaniom,
eksperymentom. Muzyka nie może być jednak jedynie terenem poszukiwań
czysto badawczych, musi mieć ambicje, przynajmniej intencje dawania
ludziom czegoś wielkiego w sensie rangi przeżyć". Tadeusz Baird pozostanie
jednym z największych liryków w polskiej muzyce.
Radosław Rzepkowski
ARCHIWUM
|
|